Porady

JESIEŃ – PRZYGOTOWUJEMY SIĘ DO MROZÓW

chochol

Na działce dawno już po zbiorach. Porządkujemy grządki i przygotowujemy się do zimy.

Resztki roślinne składamy na kompost, a te z wyraźnymi objawami groźnych chorób, o ile nie dotyczy nas całoroczny zakaz spalania, unieszkodliwiamy w ogniu. Ważne, by je wcześniej wysuszyć, co zapobiegnie nadmiernemu zadymianiu otoczenia. Należy przy tym pamiętać, że naruszenie wprowadzonego przez władze lokalne (gminy) całkowitego zakazu spalania stanowi wykroczenie i podlega grzywnie.

Można jeszcze przekopać grządki, które należy pozostawić w tzw. ostrej skibie, czyli nie grabione po kopaniu. Jeżeli zachodzi potrzeba zastosowania nawozów wapniowych – to należy je rozsiać przed przekopaniem, by nawóz zmieszał się z glebą.

Temperatura zewnętrzna waha się od kilku stopni powyżej 0 o C do lekkich przymrozków nocnych, które nie zagrażają roślinom przystosowanym do klimatu umiarkowanego. Coraz częściej sadzimy jednak na działkach rośliny z cieplejszych stref klimatycznych, które przeżywają spadek temperatury do kilku stopni C poniżej 0, lecz wymagają zabezpieczenia przed silniejszymi mrozami. Należą do nich zimozielone berberysy, hortensje, kalmie, kiścienie, laurowiśnie, ostrokrzewy, azalie japońskie, pierisy, także trawy pampasowe, rozplenica japońska.

Jak zabezpieczać rośliny przed przemarznięciem? Sposobów jest wiele, a każdy z nich sprawdza się najlepiej dla określonych grup roślin, niekiedy łączymy je:

  • kopczykowanie – usypujemy kopczyk z ziemi wys. ok. 30 cm wokół pni nowo posadzonych drzewek owocowych, tak, by miejsce okulizacji było osłonięte; w taki sam sposób chronimy róże i hortensje; kopczyki rozgarniamy dopiero na wiosnę, po ustąpieniu mrozów
  • ściółkowanie gleby – stosujemy rozdrobnioną korę, ziemię kompostową, słomę, ścięte pędy bylin, traw, łęty pomidorów, agrowłókninę (co najmniej dwie warstwy) – do zabezpieczenia wrażliwych na mróz bylin, roślin cebulowych, jesiennych zasiewów warzywnych
  • chochoły ze słomy (najlepsza jest żytnia), białej agrowłókniny lub tektury – osłaniamy pnie młodych drzewek owocowych i róż piennych, także gatunki hortensji wrażliwe na mróz oraz trawy ozdobne
  • stroisz z gałązek roślin iglastych – nadaje się do zabezpieczania roślin niskich, np. wrzosów, żurawiny, stosuje się także do osłaniania roślin cebulowych, szczególnie takich jak agapant, zawilec powabny, cyklamen neapolitański, warto zabezpieczyć także hiacynty, narcyzy, kosaćce holenderskie i lilie orientalne.
  • bielenie pni i nasady konarów starszych drzew owocowych – biały kolor odbija promienie słoneczne i chroni drzewa przed powstawaniem ran zgorzelinowych powstających wskutek nagrzewania się tkanek w pogodny dzień i gwałtownego ochładzania ich z powodu nagłego spadku temperatury mroźnym wieczorem; zabieg wykonujemy w połowie grudnia i powtarzamy w razie potrzeby w styczniu; stosujemy mleko wapienne – mieszankę 2 kg wapna palonego, 10 l wody z dodatkiem dobrze rozdrobnionej gliny dla zwiększenia przyczepności.

Warto zapamiętać kilka zasad:

  • do zimowego okrywania roślin i ściółkowania przystępujemy, gdy wierzchnia warstwa gleby zacznie przemarzać
  • do okrywania roślin nie stosuje się folii polietylenowej ani innych materiałów nie przepuszczających powietrza
  • opadłe liście nie nadają się do osłaniania roślin cebulowych, gdyż tworzy się z nich twarda, zbita warstwa, którą trudno usunąć wiosną bez uszkodzenia młodych liści wrastających w okrywę
  • trawy i hortensje przed okryciem związujemy sznurkiem z naturalnych materiałów, źdźbła traw wycinamy dopiero wiosną
  • zapowiedź silnych mrozów oznacza konieczność zastosowania dodatkowych osłon, np. warstw słomy, stroiszu lub agrowłókniny
  • wszelkie osłony zdejmuje się wiosną, po ustąpieniu mrozów; w przypadku dużego ocieplenia czy intensywnej odwilży osłony można lekko rozluźnić, ale należy pamiętać o ponownym zabezpieczeniu w razie nawrotu mrozu.

Rośliny zimozielone wymagają zimą szczególnej opieki. Szczególnie wrażliwe są na niedobór wody, ponieważ stale zachodzi w nich proces transpiracji, a pobór wody przez system korzeniowy jest ograniczony podczas mrozów. Największe uszkodzenia powstają w czasie mroźnej, bezśnieżnej lecz słonecznej pogody, a mroźny wiatr dodatkowo przyspiesza transpirację i powoduje przesychanie wierzchołkowych części roślin. Wskazane jest wówczas cieniowanie roślin specjalnymi cieniówkami lub osłonięcie ich białą agrowłókniną oraz podlewanie podczas odwilży. Strumień wody o temperaturze zbliżonej do temperatury powietrza kierować należy bezpośrednio na podłoże unikając zraszania całych roślin. Należy także zabezpieczyć iglaki przed deformacją pod wpływem ciężkiego śniegu, specjalnymi siatkami lub obwiązując ich korony sznurkiem. Śnieg należy z nich usuwać, nie dopuszczając do utworzenia się grubej, zlodowaciałej i ciężkiej warstwy, gdyż może spowodować trwałe deformacje a nawet uszkodzenia w postaci wyłamanych gałęzi.

Przygotowała:
mgr inż. B. Łupkowska
instruktor ogrodniczy OZ PZD w Legnicy
źródła: „działkowiec”, opracowania własne


Porady ogrodnicze na lipiec

Tym razem wyjaśniamy m.in. czym jest hortiterapia, jak odmienić wygląd altany po liftingu oraz  jakie środki warto stosować do ochrony roślin.

Tutaj czytaj więcej (KLIK)



CIĘCIE DRZEW OWOCOWYCH

ciecie_drzew_i_krzewow

Wielu działkowców nie umie fachowo ciąć drzew owocowych. Korony drzewa są gęste, a owoce małe niesmaczne, nie wybarwione.

Chcąc przyjść z pomocą działkowcom, daję kilka porad z tego zakresu w dużym skrócie posługując się materiałem źródłowym prof. Augustyna Mika oraz doświadczeniem własnym.

Druga połowa lutego to dobry termin do rozpoczęcia cięcia zimowo-wiosennego drzew, krzewów, winogron. Cięcie i formowanie koron, obok właściwego doboru podkładki odmiany, należą do podstawowych metod regulowana i wzrostu i owocowania drzew. Zabiegi cięcia i formowania koron wpływają pośrednio lub bezpośrednio na większość procesów zachodzących w roślinie i dlatego zaliczane są do najtrudniejszych zabiegów pielęgnacyjnych. W ogrodach działkowych należy sadzić drzewa na podkładkach niskich lub średnio niskich np. grusza karłowa na podkładkach M9, P22 oraz jabłonie półkarłowe szczepione na podkładkach M26, P14, P60. Po posadzeniu, cięcie trzeba zastąpić do niezbędnego minimum (wyrównanie wysokości drzewek, skrócenie zbyt długich pędów bocznych), a przy formowaniu koron drzew, cięcie trzeba zastąpić odginaniu pędów do pozycji poziomej, sprzyja to wczesnemu wchodzeniu drzew w okres owocowania.

Drzewa owocowe sadzimy jesienią lub wiosną, lecz przycinamy pędy zawsze wiosną, przywracając równowagę między głównymi organami drzewa – korzeniami i pędami.

Cięcie zimowo-wiosenne drzew należy przeprowadzić od połowy lutego do polowy kwietnia.

Cięcie zimowo-wiosenne polega na prześwietlaniu korony drzew i krzewów (gałęzie nie powinny się krzyżować ani nachodzić na siebie). Skracanie pędów pobudza wzrost (rosną wilki) i hamuje tworzenie się paków kwiatowych. Celem cięcia jest wymóg sanitarny, który polega na usuwaniu chorych gałęzi, a nawet samej chorej kory, ogranicza rozpowszechnianiu się chorób, pozwala drzewu zagoić rany. Prześwietlanie korony stwarza warunki nie sprzyjające rozwojowi niektórych grzybów chorobotwórczych, które lubią mrok i wilgoć. Wreszcie cięcie jest konieczne, aby owoce były duże i smaczne i dobrze wybarwione. Przez coroczne cięcie zmuszamy drzewa do regularnego owocowania, jak również jego odmładzania.

Cięcie letnie wykonujemy od lipca do końca września. Latem po zerwaniu owoców należy ciąć drzewa pestkowe takie jak: wiśnia, czereśnia, wczesne odmiany śliw, porzeczki, agrest maliny, jeżyny, ponieważ w tym czasie ich korona i drewno są najmniej narażone na zakażenie chorobami.

Cięcie letnie wykonuje się również dla lepszego wybarwiania owoców np. grusz czy jabłoni. Cięcie letnie najlepiej wykonywać w drugiej połowie lipca i w sierpniu, usuwając z koron jabłoni i grusz silne pionowe pędy zwane wilkami, oraz duże przyrosty jednoroczne z górnych partii koron. Cięcia wykonane wcześniej, w czerwcu i pierwszej połowie lipca, spowodują pojawienie się nowych przyrostów, a więc konieczność ponownego cięcia.

Cięcie letnie polega na skręcaniu pędów, co powoduje formowanie się pąków kwiatowych, powstawaniu krótkopędów owoconośnych i jest stosowane do pokrycia nimi głównych gałęzi. Gatunki pestkowe cięte na przedwiośniu lub wiosną, są narażone na infekcje przez grzyby i bakterie niszczące korę i drewno. Z tego powodu w terminie wiosennym wykonuje się tylko cięcie formujące koronę młodych drzew (rany są mniejsze).

Jeżeli drzewo rośnie silnie, to nie trzeba skracać jego pędów, zwłaszcza wiosną, aby nie stymulować jeszcze bardziej wzrostu. Natomiast usuwa się u podstawy pewną liczbę pędów lub gałęzi, zależnie od potrzeby. Jeśli drzewo, mimo dobrych warunków rośnie zbyt słabo, to silnie skracamy pędy aby pobudzić drzewo do wzrostu.

Skracanie wiosenne pędów pobudza wzrost i hamuje tworzenie się paków kwiatowych.

Skracanie letnie nie hamuje formowania się pąków kwiatowych, lecz powoduje powstawanie wielu krótkopędów owoconośnych i jest często stosowana dla pokrycia nimi głównych gałęzi. Aby po cięciu gałęzi rozwinął się prosty przyrost, należy ciąć około 5 mm nad pakiem skośnie, cięciem skierowanym w dół od pąka. Ciąć tak aby pąki były skierowane na zewnątrz korony drzewa.

Regulowanie wielkości plonu polega między innymi na przerzedzaniu zawiązków, które wykonuje się z powodu nadmiaru zawiązków. Powoduje to wejście drzew w owocowanie przemienne, przy obfitym zawiązaniu, przerzedzanie jest konieczne dla poprawy jakości owoców. W praktyce przerzedza się zawiązki jabłek, gruszek, śliwek, brzoskwini, moreli.

Opracował:
mgr Antoni Pieniążek
Instruktor Krajowy SSI

Dużo szczegółowego materiału znajdziesz w podręczniku:

„Sztuka cięcia drzew i krzewów owocowych” – prof. Augustyna Mika

ZIMA W OGRODZIE

zima19Skończył się grudzień, a zima nadchodzi w tym roku wyjątkowo powoli. W naszych ogrodach panuje spokój, życie pozornie zamarło. Uważny obserwator zauważy jednakże wiele oznak życia. Wiele gatunków ptaków zimuje na działkach; warto zadbać o nie dokarmiając w mroźne, zimowe dni. Kiedy jednak już rozpoczniemy dokarmianie, należy je kontynuować aż do ustania mrozów i stopienia śniegu. Pokarm możemy przygotować sami, lub zakupić gotowy w sklepie, w postaci mieszanki różnych ziaren, luzem czy w formie kul zespolonych niesolonym tłuszczem, mogą być także plastry niesolonej słoniny (pamiętajmy, że sól jest zabójcza dla ptaków). Pokarm wykładamy w zadaszonym karmniku lub zawieszamy na drzewie. Co zyskamy? Wiele ptaków przyzwyczaja się do miejsca; wiosną założą gniazda w pobliżu, a my zyskamy sprzymierzeńców w zwalczaniu wielu gatunków szkodników.

Łagodną, bezmroźną pogodę możemy wykorzystać na dokończenie jesiennych porządków w ogrodzie; o ile ziemia nie jest zmarznięta, to można jeszcze przekopać zapomniane grządki. O ile nie pobieliliśmy pni i nasady konarów naszych drzewek owocowych, to także jeszcze możemy to wykonać. Zabieg ten chroni drzewa przed skutkami wahań temperatur na wiosnę. W tym celu należy użyć mleka wapiennego – mieszanki 2 kg wapna palonego, 10 l wody z dodatkiem dobrze rozdrobnionej gliny dla zwiększenia przyczepności.

W naszych ogrodach sadzimy coraz więcej gatunków roślin pochodzących z łagodniejszych stref klimatycznych, wymagających okrycia na zimę. Jeśli ktoś tego jeszcze nie zrobił, to na razie nie ma powodów do obawy, dotychczasowe temperatury powietrza nie stwarzały zagrożenia dla tych roślin. Nie mniej należy śledzić prognozę pogody i przed spodziewanymi większymi mrozami wskazane jest zabezpieczenie gleby pod wrażliwymi drzewami i krzewami dodatkową warstwą liści, kory, lub zrębków, co zapobiegnie przemarznięciu korzeni; podobnie zabezpieczamy miejsca, gdzie rosną bardziej wrażliwe na mróz byliny. Do okrycia bylin oraz róż można z powodzeniem zastosować także gałązki roślin iglastych. Okrywanie części nadziemnej wykonujemy nie prędzej niż po wystąpieniu pierwszych przymrozków. Szczególnie narażone na uszkodzenia mrozowe młode drzewka owijamy słomą, jutą lub białą agrowłókniną; można użyć także falistą tekturę, kartony czy nawet kombinację wymienionych materiałów i obwiązać sznurkiem. Pamiętajmy, że nie należy stosować folii do zabezpieczania roślin, gdyż nie przepuszcza powietrza i pary wodnej. Warto także zabezpieczyć młode iglaki przed deformacją przez śnieg przez obwiązanie ich koron sznurem lub specjalną siatką.

W przypadku roślin zimozielonych ważne jest podlewanie w bezmroźne i suche dni oraz ochrona przed silnym nasłonecznieniem i wiatrem, gdyż oba te czynniki powodują nadmierną transpirację, a przy zamarzniętej ziemi pobór wody przez system korzeniowy jest mocno ograniczony lub wręcz niemożliwy (zjawisko suszy fizjologicznej). W tym celu należy stosować siatki cieniujące lub włókniny.

Kiedy już nadejdzie mróz i opady śniegu, warto pamiętać o strząśnięciu śniegu z gałęzi drzew i krzewów, szczególnie iglastych. Obfite opady wilgotnego śniegu mogą spowodować deformację iglaków a nawet wyłamanie gałęzi pod jego ciężarem.

Zima to także trudny czas dla mieszkańców naszych oczek wodnych, szczególnie dla ryb. Mają one szansę przetrwać mroźną zimę tylko w zbiornikach o głębokości powyżej 80cm, jeśli zadbamy o dopływ tlenu. Możemy to zrobić np. wykonując przeręble lub umieszczając specjalne pływaki ze styropianu, ewentualnie pęczek z trzciny czy pędów bambusa. W razie większych mrozów należy regularnie sprawdzać, czy ryby majś dostęp do powietrza, gdyż gruba warstwa lodu utrzymująca się przez kilka – kilkanaście dni może spowodować brak tlenu w wodzie i uduszenie się ryb. Jeśli nasze oczko jest płytkie lub nie mamy możliwości kontrolowania stanu lustra wody, lepiej rybki odłowić i zapewnić im zimowanie w dużym akwarium w chłodnym pomieszczeniu. Wodę można wówczas wypompować i dokonać przeglądu stanu technicznego zbiornika oraz wykonać niezbędne prace konserwacyjne.

Kolejne prace to regularne sprawdzanie stanu przechowywanych warzyw (np. cebuli, marchwi, pietruszki, a także nasion fasoli, grochu) oraz owoców i systematycznie usuwamy te, na których pojawiają się objawy chorobowe, co ograniczy zakażanie pozostałych zbiorów.

Amatorzy świeżych warzyw mogą rozpocząć pędzenie korzeni pietruszki i selera na natkę, cebuli na szczypior, czy wcześniej przygotowane kępki szczypiorku, a nawet cykorię sałatową. Rośliny posadzone do doniczek nie mają dużych wymagań, dobrze rosną w zakresie temperatur utrzymywanych w mieszkaniach, nie należy jednak ich zbyt obficie podlewać. Największą trudność może sprawić zapewnienie roślinom odpowiedniej ilości światła, ze względu na krótki dzień, dlatego doniczki trzeba ustawić na słonecznym parapecie lub zastosować specjalne lampy diodowe lub fluroescensyjne, aby wydłużyć dzień do 10 – 12 godzin.

Zima to czas nie tylko na porządkowanie naszych altanek, konserwację narzędzi i naprawy sprzętu, to także czas planowania zmian i ulepszeń na działce, przemyślenia na temat uzupełnienia nasadzeń czy zaopatrzenia się w dodatkowe narzędzia usprawniające prace w przyszłym sezonie wegetacyjnym. Ogrodnik – więc nie śpi zimą..., także ogrodnik amator, działkowiec – członek Polskiego Związku Działkowców.

Będziemy sukcesywnie wymieniać poglądy, opinie i dzielić się wiedzą z Państwem.

Do wiosny....

Przygotowała:
mgr inż. B. Łupkowska
instruktor ogrodniczy OZ PZD w Legnicy

Projekt i realizacja: StudioAvatar.pl - strony www Legnica, Lubin, Wrocław